Urlop na żądanie - co z dniami, których nie wykorzystamy?

Kodeks pracy przyznaje pracownikowi prawo do 4 dni tzw. urlopu na żądanie.

Nasuwa się zatem pytanie:

  • czy dni niewykorzystane w bieżącym roku będzie można wykorzystać

w roku kolejnym?

  • czy niewykorzystany urlop nam przepadnie?

Na wstępie należy podkreślić, że urlop na żądanie nie jest rodzajem urlopu dodatkowego lecz częścią urlopu wypoczynkowego przysługującego pracownikowi, z tą różnicą, że jest to część urlopu udzielanego pracownikowi w specjalnym trybie.

Kierując się taką zasadą - 4 dni urlopu na żądanie wlicza się zatem do przysługującego pracownikowi limitu urlopu: 20 lub 26 dni. Oznacza to, że pracownik może skorzystać z urlopu na żądanie tylko pod warunkiem, że nie wykorzystał jeszcze całego przysługującego mu w danym roku kalendarzowym limitu urlopu.
Pracownik sam decyduje czy z takiego urlopu skorzysta, a jeśli tak, to z ilu dni tego urlopu – nie musi bowiem w trybie specjalnym wykorzystywać wszystkich czterech dni.

Urlop na żądanie, a plan urlopów w firmie 

Urlop na żądanie z natury rzeczy ma charakter nieprzewidywalny z góry, dlatego nie umieszcza się go w planie urlopów ani w ustaleniach między stronami co do terminu urlopu (gdy planu urlopowego w firmie się nie tworzy), bo takiego urlopu nie można przecież wcześniej zaplanować. To pracownik decyduje czy chce skorzystać z urlopu na żądanie i jeżeli tak jest, pracodawca musi go udzielić, zgodnie z art. 167(2) kodeksu pracy.

 

UWAGA!
Łączny wymiar urlopu na żądanie w roku kalendarzowym nie może przekroczyć 4 dni, niezależnie od liczby pracodawców, z którymi pracownik pozostaje w danym roku w kolejnych stosunkach pracy.
Zmiana pracodawcy nie uprawnia do nowego limitu 4 dni urlopu na żądanie. Pracodawca, z którym ustaje stosunek pracy, powinien w myśl tej zasady zamieścić w świadectwie pracy pracownika informację o wykorzystaniu urlopu na żądanie.

Jaki wymiar czasu ma urlop na żądanie?

Nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym.

Kiedy należy zgłosić pracodawcy urlop na żądanie?

Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia tego urlopu.

Czy pracodawca może odmówić udzielenia urlopu na żądanie?

Pracodawca nie może odmówić udzielenia pracownikowi urlopu na żądanie, co wynika bezpośrednio z art. 167(2) k.p. ("Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym...")

Czy urlop na żądanie przechodzi na następny rok?

Kodeks pracy w szczególny sposób uregulował kwestię urlopu na żądanie, w sytuacji, gdy urlop ten nie zostanie wykorzystany w danym roku przez pracownika.

Urlop na żądanie nie przechodzi na następny rok – jest on bowiem częścią urlopu wypoczynkowego, a nie dodatkowym urlopem.
Oznacza to, że jeżeli w danym roku pracownik nie korzystał z urlopu na żądanie (albo wykorzystał mniej niż 4 dni takiego urlopu), to nie spowoduje to zwiększenia wymiaru urlopu na żądanie w kolejnym roku.


Z dniem 1 stycznia kolejnego roku te niewykorzystane dni urlopu na żądanie staną się częścią urlopu zaległego, udzielanego pracownikowi w terminie uzgodnionym z pracodawcą, przy czym w odróżnieniu od zwykłego urlopu, ta część urlopu zaległego nie jest objęta obowiązkiem udzielenia jej pracownikowi w terminie określonym art. 168 k.p. Wynika to z przyjętej interpretacji przepisu art. 168 zdanie drugie, zgodnie z którym obowiązek udzielenia pracownikowi urlopu zaległego w terminie wskazanym w tym przepisie nie dotyczy części urlopu udzielanego zgodnie z art. 167(2) k.p. (a więc urlopu na żądanie).

  

Opracowanie pod redakcją: Joanna Grauman-Wtulich - Wiceprezes Zarządu w Akademii Prawa Pracy i Rachunkowości - CEDOZ.